14 wskazówek jak uczynić swoje życie szczęśliwym!

Kiedy myślę o tym szerokim temacie jakim jest szczęście to czuje lekki strach, czy powinnam się tak naprawdę wypowiadać w tej kwestii. W swoim życiu spotkałam różnych ludzi, ich szczęście nigdy nie zależało od grubości portfela ani urody, nie wiązało się z niczym namacalnym. Wielkie moje poruszenie wzbudziła mama 4 córek, która wychowywała je sama, ledwo wiązała koniec z końcem, ale była uśmiechnięta i wdzięczna za to co ma, poznałam też niejedną osobę, która trwoniła majątek na lewo i prawo nie robiąc z niego żadnego pożytku, która budziła się każdego poranka samotna i nieszczęśliwa. Szczęście i harmonia nie wiążą się wbrew pozorom z pieniędzmi, zależą one tylko od Twojego wewnętrznego bogactwa. Nie, nie jestem Twoim doradcą w tym zakresie, ale mogę podzielić się z Tobą moimi osobistymi przemyśleniami i wskazówkami, które są dla mnie cennym źródłem równowagi.


1. Stan umysłu

To co pierwsze i najważniejsze to Twoje myśli. Będziesz napotykał przeszkody i problemy całe życie gdyż Bóg woli sprawdzać nasz charakter niż zapewniać nam wygodę więc pogódź się z tym i przyjmij je jako Twoje wyzwania w drodze do czegoś większego. Jakkolwiek duży problem przed Tobą postaraj się potraktować go jak lekcję i wyciągnij z niego co tylko możesz, co Cię wzmocni jako człowieka. Twoje myśli są kluczowym elementem Twojego wewnętrznego szczęścia. Kiedy moja mama zachorowała na raka moje myśli po krótkim i gwałtownym kryzysie zebrały się w pełną motywacje i były pełne dobra, miłości i przestrzeni dla tego co miało nadejść… i tu ważny jest punkt drugi…

2. Uznaj, że nie masz wpływu na wszystko co Cię otacza

To fakt. Prawda. Być może brutalna, bo do tej pory myślałeś, że możesz zmienić swojego męża, wpłynąć na zachowanie szefa. Nie, nic z tych rzeczy‚ jedyne co możesz to zmienić siebie w kontekście tych relacji czy jakichkolwiek innych. Nie zmienisz nic ponad to. Uznałam, że nie jestem w stanie sprawić aby moja mama była zdrowa. Jedyne, co mogę zrobić to zadbać o nią tu i teraz, i sprawiać, żeby miała jak najlepsze życie które ma, niezależnie od tego, ile go zostało… Pogodzenie się z tym, że nie mam wpływu na jej zdrowie było na początku trudne, bo człowiek bezradny traci moc i rozum, ale kiedy odwróciłam tą sytuacje zdałam sobie sprawę, że takie myślenie jest zbawienne. Nie jestem odpowiedzialna za raka, za jego siłę, nie sprawię aby zniknął niezależnie ile własnej siły włożyłabym w to staranie. Nie mam na to wpływu. Mogę uderzać pięściami w ścianę, uderzać do krwi i jedyne co to da, to to, że będę miała poranione ręce…

3. Miej plan b,…. a nawet c i d!

Nigdy nie angażuj się w jeden projekt całym sobą. Nie znaczy to ze masz robić coś po łebkach! Oczywiście, że nie. Rób wszystko co dla Ciebie ważne i istotne najlepiej jak umiesz i wkładaj w każdą czyność serce, ale niech to nie będzie Twój jedyny projekt. Zwłaszcza kiedy miałaby to być praca, która jest dla Ciebie ważna tylko z powodu Twoich zarobków. Bądź cudowną mamą, całuj swoje dziecko przed snem, czytaj mu książki, ale pokaż mu także jest jesteś kobietą, żoną, masz swoje pasje – zapewniam Cię, że zaowocuje to tym, że realizując swoje marzenia pokażesz mu, co jest ważne w życiu i jak ma prawo samo żyć kiedy dorośnie. Chcesz przecież żeby Twoja córka robiła coś więcej niż domowe obiady i prasowanie przy serialu o 20.30?! Nie bądź też tylko i wyłącznie mężem czy żoną, miej także przyjaciół, bądź córką i synem nawet jeśli masz 50 lat. W razie zmiany kolei życia będziesz mieć wokół ludzi którzy Cię wesprą!

4. Bądź dobry dla siebie

Dbaj o siebie w każdym momencie, jesteś jedynym człowiekiem, na którego możesz wpłynąć bezpośrednio. Jesteś wszystkim co masz. Dbaj o swoje ciało, nie tylko doraźnie przed wyjściem na plaże, ale regularnie obchodź się z nim jak z czymś najcenniejszym. Ciało zdrowe odpłaci Ci pokładami nagromadzonej siły kiedy będziesz musiał zmierzyć się z przeciwnościami losu. Ale w parze z ciałem zawsze jest dusza. Pielęgnuj ją, karm tym co kochasz, rozwijaj się!Nie kończ edukacji po otrzymaniu dyplomu szkoły wyższej! Wybieraj się na kursy niekoniecznie biznesowe, znajdź swoją niszę, możesz zrobić kurs ceramiki, decoupage, czytać książki przyrodnicze albo rozwijać pasję fotografii. Ucz się każdego dnia. Pochwal się za to, doceń, bądź dla siebie dobry bo jesteś wyjątkowy.

5. Otaczaj się miłością

Zacznij od miłości do siebie. Naucz się kochać bezwzględnie tą osobę którą jesteś, znajdź jej siłę, szanuj niedoskonałości, wybaczaj błędy. Dopiero ta umiejętność pozwoli Ci znaleźć odpowiedniego partnera i relacje z innymi ludźmi. Znając swoją wartość nikt nigdy nie odbierze Ci szczęścia! Ludzie mogą chcieć Cię skrzywdzić, ale Twój mocny charakter będzie odpychał ataki zewnętrzne. Kochając siebie pełniej pokochasz też innych. A potem, albo jeszcze lepiej jednocześnie nieś swoją miłość w codzienności, dziel się nią, pomnażaj!

6. Znajdź sens w tym czym się zajmujesz

Pracując spędzasz w pracy przynajmniej 8 godzin dziennie? Co lubisz w tej pracy? Co robisz ważnego, istotnego? Na kogo to wpływa? Jakimi ludźmi się otaczasz? Jakim jesteś pracownikiem, szefem? Czego uczysz się o innych, a co sam możesz przekazać? Jeśli Twoja praca jest odruchowa, wyuczona, nie rozwijasz w niej siebie i usypiasz swój potencjał to szybko w niej uschniesz jak nie podlewana roślina. Pomyśl ile czasu zajmuje Ci praca i ile czasu w Twoim życiu jeszcze w niej spędzisz…dlatego odnalezienie sensu jest bardzo ważne tak jak i następny punkt

7. Rób to co kochasz

To trywialne hasło, ale realizowanie go sprawi, że będziesz czuł szczęście każdego dnia! Każdy z nas jest inny i każdego uszczęśliwiają inne rzeczy. Możesz być świetnym finansistą i pomaganie innym w ich sprawach inwestycyjnych będzie Cię kręcić, ale możesz być florystką i kochać kwiaty, instruktorem fitness, śpiewaczką operową lub psim fryzjerem! Po pierwsze zastanów się co kochasz, jaka czynność Cię uskrzydli, a potem realizuj to! Krok po kroku! Krok po kroku…

8. Zawsze jest dobry moment by uczynić swoje życie lepszym

Jeśli już wiesz, że jesteś w nieodpowiednim miejscu, Twoja praca Cię wykańcza, związek osłabia i niszczy – mam dla Ciebie dobrą wiadomość – możesz to zmienić, zwyczajnie! Dziś marzysz aby uwolnić się od partnera, aby zamiast przekładania papierków robić biżuterie, ale nie wiesz JAK to zrobić! Problemem jest to, że często widzimy w wyobraźni końcowe efekty, które są dalekie i są wypadkową wielu mniejszych i większych kroków. Zrób plan, narysuj na nim punkty przełomowe i dąż do nich, jeden po drugim. To, co jest Twoim zadaniem to zrobić pierwszy krok w odpowiednim kierunku! Zrób go dziś. Mały krok do wielkiego szczęścia…

9. Podróżuj mądrze każdego dnia

Skupiamy się często na celu, pędzimy w jego kierunku nie widząc tego co mijamy. Autostrada ku szczęściu jest zawrotnie szybka, nie stajesz na przystankach, nie rozglądasz się. Masz z punktu A dojechać do B. Błąd! Nie traktuj celu jako szczęścia ostatecznego, naucz się podróżować do tego celu w pełnej harmonii ciesząc się każdym etapem, dniem, sekundą. Ucząc się od spotkanych ludzi i analizując swoje doświadczenia. Twój dyplom magistra nie będzie Twoim trofeum, rozczaruje Cię, ale nie zmieni on Twojego życia. Twoje życie mogę zmienić pięcioletnie relacje ze studiów, kreatywne myślenie, wyjazdy, koncerty, spotkania z profesorami, otwieranie umysłu każdego dnia! Nie trać pięciu lat zakuwając w akademiku, ucz się mądrze każdego dnia, aby Twój dyplom był tylko kolejnym przystankiem w podróży, a nie jej celem!

10. To co Cię spotyka nie jest ani całkiem złe, ani bezwzględnie dobre

Kiedyś myślałam, że życie to takie pasmo górek i dolin, raz na wozie raz pod wozem… Jednego dnia jesteś na fali, wszystko jest super, rozpierają Cię endorfiny, a potem w jednej chwili coś się zmienia, wpadasz w czarny dół…Kiedy zostałam mamą i nowa miłość wypełniła moje życie spadła na nas choroba mojej mamy, w tej samej chwili byłam jednocześnie u szczytu kobiecości i w apogeum stresu. Zdałam sobie wtedy sprawę, że życie to nie góry i doły, życie jest równym, dwutorowym szlakiem, na którym ciągle i bez przerwy zdarzają się rzeczy dobre i przykre. Każdego dnia możesz być za coś wdzięczny Bogu – w jakiegokolwiek wierzysz – za to co postawił na Twojej drodze. W chorobie mojej mamy pomogło mi narodzenie mojego synka. Nie mogłam się załamać bo byłam mu potrzebna, każdego dnia kiedy wracałam zmęczona do domu jego uśmiech wynagradzał mi trud i pokazywał – życie trwa nadal, bez względu na wszystko!

11. Nie odkładaj niczego na jutro

To takie ważne abyś właśnie dziś, właśnie teraz korzystała ze swojego zycia! Nie chowaj w szafie ulubionej bielizny, nie oszczędzaj pięknej sukienki na wyjątkowe okazje, perfumuj się ulubionym zapachem codziennie! Jutro gumki w biustonoszu sparcieją, sukienka wyjdzie z mody, perfumy wywietrzeją…Korzystaj z nich już dziś. Teraźniejszość jest najważniejsza, przyszłość jeśli nadejdzie będzie korzystała z zasobów jakie nagromadziłaś dziś. Jeśli masz tylko okazje realizuj marzenia! Wyjazd do Paryża może być czymś bardziej realnym niż myślałaś jeszcze dziś rano, musisz tylko podjąć dobrą decyzje i odpowiedniej chwili! Musisz tylko mieć odwagę dla spełnienia marzeń kiedy jest ich czas! C’est la vie!

12. Bądź wdzięczny

Wypisz pięć wielkich rzeczy za jakie dziękujesz i dziesięć mniejszych, takich, które przytrafiły się dziś. Ćwicz w sobie ducha dziękczynienia. Powtarzaj tą czynność codziennie, dokładaj punkty, zobacz ile ich masz! Zobacz ile masz szczęścia! Doceń, że nawet złe wydarzenia otworzyły Cię na nowe doznania, umocniły Twój charakter i jesteś dzięki nim tym kim jesteś!

 13. Nie bądź ofiarą

Jedno życie! Nie daj się! Nie pozwól nikomu się stłamsić i nie rób tego sobie! Ten punkt jest przede wszystkim do kobiet, bo my kobiety często stawiamy się na ostatnim miejscu. Kochana, jeśli nie zadbasz o siebie, nie zawalczysz sama o swoje marzenia nie licz, że ktoś to zrobi za Ciebie. Nie zrobi!!! Obudź się dziś!!! Już czas. Bądź swoim sterem i okrętem. Bądź egoistką jeśli chodzi o siebie, traktuj się dobrze i nikomu nie pozwalaj traktować się źle. Jeśli jest taka osoba w Twoim życiu pożegnaj ją, czy jest naprawdę warta Twojej uwagi?

14. Bądź odpowiedzialny

Karma powraca. To co siejesz będziesz zbierać. Siej więc dobro dla siebie i miej pewność, że wyrosną z niego silne plony. Weź odpowiedzialność za swoje życie, nie obwiniaj innych za swoje niepowodzenia, bo tylko Ty jesteś za nie odpowiedzialny. Tylko Ty możesz nadać im sens i znaczenie. Korzystaj także ile chcesz z tym punktów i wybieraj szczęście. Zawsze. Każdy koniec jest też początkiem. Wszystko zależy od Twoich myśli, od Twojego nastawienia, od Twojego otwarcia na nowe.

Ta lista jest tylko kroplą w morzu wskazówek, jeśli zainspirowała Cię do działania, refleksji dopisz proszę swój punkt i podziel się nim ze mną!

(wpis mojego autorstwa  – dzięki grzeczności cudownej Redakcji zamieszczony na mojej stronie – pochodzi ze strony www.osobyzasoby.pl)

szczęście-fot.Victoria-

2 Comments

  1. Monia

    Jejku… Dawno nie czytałam tak prawdziwego i tak dobrego wpisu… Dziękuję 🙂

    Reply
  2. katarzynahabowska (Post author)

    Bardzo dziękuję Monia !!! 🙂

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *