Aby się stało

Do dziś nigdy nie zdarzyło się abym nie odwiedziła grobów bliskich osób dnia 1 listopada. Dziś jednak moja forma dużo wymaga abym mogła bez strachu pokonać spore odległości w towarzystwie tłumu ludzi. Moje ciało wymaga wyleczenia, a dusza uzdrowienia. Dokładnie od tygodnia stoję w nowym nieznanym miejscu i czuję się jak dziecko we mgle. Choć przecież napisałam -dziś wyraźniej widzę sama dla siebie – ostatni wpis – Kiedy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno.

Wiem, że jest tutaj i moje okno. gdyby nie głębokie przekonanie, że tak właśnie jest nie umiałabym się uśmiechać -a umiem! I uśmiecham się do Ciebie – tak łatwiej pokonać przeciwności 🙂
Ciągle tu jestem! Żyję, oddycham, mam szanse… na jutro i wiele, wiele, wiele więcej 🙂

Aby się stało

Gwiazdy by ciemniej było
smutek by stale dreptał
oczy po prostu by kochać
choć z zamkniętymi oczami

wiara by czasem nie wierzyć
rozpacz by więcej wiedzieć
i jeszcze ból by nie myśleć
tylko z innymi przetrwać

koniec by nigdy nie kończyć
czas by utracić bliskich
łzy by chodziły parami
śmierć aby wszystko się stało
pomiędzy światem a nami

Jan Twardowski

420460_366524023377986_196111547_n

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *